SKRYPT ŻYCIOWY
Przekaz skryptu życiowego w ujęciu analizy transakycjnej
Kinga Kocjan
Analiza transakcyjna jest koncepcją stworzoną przez Erica Berna, psychiatrę oraz psychologa społecznego, wykładowcę na Uniwersytecie Kalifornijskim. Źródła tej koncepcji możemy odnaleźć w psychoanalizie, osiągnięciach neurochirurgii oraz psychologii humanistycznej. Teoria ta zakłada, że każdy człowiek ma swój indywidualny scenariusz, który ma swój początek tuż przy narodzinach, następnie kształtowany przez rodziców rozwija się i trwa do końca życia.
W centrum zainteresowania analizy transakcyjnej leżą różnorodne aspekty komunikowania się, a w szczególności te komunikaty, które są kierowane przez rodziców do dziecka. Kształtuje to u dziecka zasób wiedzy o świecie, nakazach i zakazach, a także wpływa na kształtowanie się planu życiowego nazywanego skryptem życiowym. Skrypty tworzymy w taki sposób, aby mogły przetrwać całe życie. Skrypty te są pielęgnowane od najmłodszych lat i mogą być podtrzymywane dzięki codziennym kontaktom, ale też podczas kontaktów sporadycznych, jakimi jest na przykład korespondencja. Analizując skrypt należy szczególną uwagę zwrócić, kto reprezentuje skrypt. Wedle analizy transakcyjnej możemy zajmować jedną z pozycji psychologicznych takich jak: zwycięzca, przegrany i niewygrywający. Cechą charakterystyczną skryptu życiowego jest to iż zostaje on przekazywany, ale aby mogło to zaistnieć musi nastąpić gotowość do dawania a także do odbioru skryptu. Najprostszym sposobem na ukazanie, w jaki sposób skrypt się przenosi jest macierz skryptowa. Macierzą jest diagram ilustrujący nakazy i zakazy przekazywane dzieciom przez rodziców a także dziadków. Twórcą koncepcji macierzy jest przez Claudel’a M.Steinera i w bardzo prosty i przystępny sposób użycza nam wielu cennych informacji. Steinem przyjął, iż najczęściej to, co należy robić przekazują nam rodzice przeciwnej do nas płci zaś jak to robić tej samej płci. W schemacie skryptowym wyodrębnić możemy poszczególne części ego rodziców, pojawia się także, przeciwskrypt, który pochodzi od rodzica rodziców. Kanałem skryptowym przekazywana jest także kultura. Prześledzimy teraz jak dobrze nam znany przypadek, kiedy to w rodzinie lekarzy, rodzice pragną, aby potomstwo kultywowało tradycję. Stąd też rodzice dają zalecenie potomstwu, które niejednokrotnie jest w nich zakodowane i odziedziczone przez rodziców, aby byli dobrymi lekarzami. Tradycja przechodzi ogniwami poprzez czasami kilka stuleci.
Sposób, w jaki spostrzegamy siebie i innych, jak rozwiązujemy problemy i konflikty oraz jakie mamy relacje z innymi osobami jest przede wszystkim zdeterminowany przez to jak postrzegamy siebie i innych. Przyjmuje się, że każdy z nas przed 6 rokiem życia zdecydował, kim jest i kim są inni ludzie. Tak, więc już od wczesnej młodości znamy swoje miejsce w życiu, jakie zajmują miejsca inni ludzie i jak chcemy, aby wyglądały moje relacje z innymi. Wartość, jaką przypisujemy sobie w połączeniu z wartością, jaką przypisujemy innym w Analizie Transakcyjnej nazywamy pozycją życiową. Możemy uważać siebie za osobę wartościową i mieć pozytywne zdanie o sobie, wtedy to mówimy: jesteś zdolny/a, jesteś dobry/a, jesteś najlepszy/a. Kiedy spostrzegamy siebie w podobny sposób wtedy możemy określić się mianem JESTEŚ OK. Możemy również uważać siebie za osobę mało wartościową, niepotrafiącą niczego zrobić w dobry sposób i niegodną uwagi, wtedy to mówimy o sobie: jestem nic nie wart, nic nie umiem, nie uda mi się, jestem niegodzien. Kiedy tak na siebie spoglądamy wtedy możemy powiedzieć, że NIE JESTEM OK. Może się zdarzyć, że podobne wartości będziemy przypisywali innym ludziom. I wtedy to możemy sądzić o kimś, że jest zdolny, utalentowany, dobry. Widząc kogoś w takim świetle można rzec, że INNI SĄ OK. Natomiast w sytuacji, kiedy to uważamy, że inni ludzie są bezwartościowi, głupi i nudni można powiedzieć, że INNI SĄ NIE OK. Tak, więc wyróżnić możemy cztery rodzaje pozycji życiowych, czyli cztery sposoby na to jak postrzegamy siebie oraz innych ludzi. Są to:
a. Ja jestem OK.- Ty jesteś Ok.
b. Ja jestem OK.-Ty nie jesteś OK.
c. Ja nie jestem Ok.- Ty jesteś OK.
d. Ja nie jestem OK.-Ty nie jesteś OK.
Ja jestem ok.- ty jesteś ok.
Pozycja ta należy do pozycji wygrywających. Osoba będąca w tej pozycji, pozytywnie ocenia siebie a także innych ludzi, akceptuje siebie i zna swoją wartość. Pozwala to na współprace z innymi i łatwość dążenia do postawionych sobie celów. Osoba taka potrafi także obiektywnie patrzeć na zarówno pozytywne jak i negatywne aspekty danej sytuacji. Zazwyczaj są to osoby wiele czerpiące z doświadczeń, stoją twardo na nogach, mają zdolność planowania, przewidywania i stawiania sobie celów. Pozycja ta określana jest także mianem WYGRYWAJĄCY-WYGRYWAJĄCY.
Ja jestem ok.- ty nie jesteś ok.
Osoba znajdująca się w tej pozycji ma poczucie wyższej wartości nad innymi osobami, nie liczy się ze zdaniem innych i sądzi, że wszyscy są gorsi od niej. Konsekwencja tego jest spostrzeganie ludzi jako gorszych od siebie i mniej wartościowych. Osoby takie najczęściej skupiają się na tym, czego nie potrafią zrobić inni ludzi a następnie im to wytykają, nie liczą się z uczuciami innych ludzi ani ich nie szanują. Cele, które stawiają przed sobą nierzadko są celami utopijnymi i nie możliwymi do wykonania gdyż osoby te przeceniają swoje wartości. Uważają, że nie potrzebują pomocy, bo wszystko potrafią zrobić i są przekonane, iż jeśli ktokolwiek ma być wygranym to tylko oni. Taka pozycja określana jest mianem: WYGRYWAJĄCY- PRZEGRYWAJĄCY
Ja nie jestem ok.- ty jesteś ok.
Osoba taka posiada bardzo niskie poczucie własnej wartości, nie ma wiary we własne możliwości, często nie akceptuje siebie. Uważa, że otaczający ją ludzie są od niej inteligentniejsi, piękniejsi, bardziej zaradni lub silniejszy. Występuje tu także przypisywanie sobie słabości, których się nie posiada i demobilizujące spostrzeganie tylko negatywnych aspektów. Osoby takie są przekonane, że nie są w stanie osiągnąć zamierzonych przez siebie celów, a rzeczy to wykonania przerastają ich możliwości. Sądzą, że wygrany może być tylko nie i na pewno tym kimś nie są oni. Taka pozycja określana jest mianem: PRZEGRYWAJĄCY-WYGRYWAJĄCY
Ja nie jestem ok.- ty nie jesteś ok.
Osoba taka pochłonięta jest marazmem życiowym, przez co widzi oprócz negatywnych aspektów jej funkcjonowania w środowisku, negatywne aspekty funkcjonowania innych ludzi. Każdy dzień takiej osoby pogrążony jest w beznadziejności a także rezygnacji. Osoba taka nie wierzy w poprawę swojego życia, nie planuje, bo uważa, że nie ma to żadnego sensu. Często nie angażuje się także w nic, bo nie widzi w niczym sensu, niejednokrotnie osoby takie spędzają na piciu lub obżeraniu się. W sytuacji tej może znaleźć się każdy z nas, kto przeżywa kryzys lub wyjątkowo ciężką sytuację. W jednym momencie nie ma dla nas sensu nic, co my robimy ani to, co robią inni ludzie. Taką pozycję nazywamy: PRZEGRYWAJĄCY-PRZEGRYWAJĄCY
Nasza podstawowa pozycja życiowa wyznacza nasz sposób myślenia, zachowania i przeżywania. Każdy z nas odmiennie reaguje na sytuacje życiowe w zależności od zajmowanej pozycji życiowej. Zaobserwować to możemy w sytuacjach dla nas trudnych bądź ważnych. W myśl tą w sytuacji stresowej bardzo często odwołujemy się do naszej podstawowej pozycji życiowej i reagujemy adekwatnie tak jak ona wyznacza reakcje. Większość z nas ma zaprogramowaną tylko jedyną pozycję życiową, ale możliwe jest zmienianie naszej pozycji w zależności od sytuacji oraz spotykanych przez nas osób. Pozycje życiowe determinują to, jakiego typu relacji poszukuje dana osoba, a jednocześnie rodzaje nawiązywanych przez nią relacji potwierdzają jej dominującą pozycję życiową.
RYS str 3 "Pozycje życiowe a kontakty"
Analiza transakcyjna zakłada, iż nosimy w sobie wiele głosów nagromadzonych przez lata doświadczeń, które dają o sobie znać bardzo często w sytuacjach związanych z podejmowaniem decyzji bądź też stresowych. To, co dzieje się w naszej głowie wtedy, gdy znajdujemy się w jakiejś sytuacji problemowej lub niejasnej dla nas sytuacji jest porównywalne do przyjęcia urodzinowego, podczas którego wszyscy goście mówią naraz. Ich opinie są nieraz przeciwstawne, a każdy jest przekonany o swojej racji. Te znane nam słowa i zdania towarzyszą nam cały czas. I choć czasami są to nasi nieproszeni goście, to jednak wpływają na proces podejmowania przez nas decyzji. Wedle tej teorii istnieją trzy stany Ja takie jak: Ja- dziecko, Ja-rodzic oraz Ja-dorosły.
Ja- Dziecko
To stan w analizie transakcyjnej obok stanu dorosłego i rodzica, w którym to człowiek odczuwa i reaguje na określone sytuacje tak jak to czynił w dzieciństwie. Stan ten obejmuje popędy, ekspresję opartą na archaicznych zachowaniach typowych dla wczesnego dzieciństwa, a także otwartość i ciekawość poznawczą. W stanie Ja- dziecko możemy wyróżnić dodatkowe postawy takie jak:
Dziecko spontaniczne ( jest to stan wyrażania naszych odczuć oraz uczuć bez żadnego skrępowania z pragnieniem ich natychmiastowego spełnienia. Poprzez dziecko spontaniczne możemy wyrazić nasze uczucia wobec świata oraz wobec życia.
Dziecko przystosowane ( jest to stan, w którym tworzymy kompromis pomiędzy potrzebami do zaspokojenia, a ich możliwością realizacji, podlegamy też naszej wewnętrznej kontroli i samokontroli, bierzemy pod uwagę nakazy lub zakazy. Do funkcji dziecka przystosowanego należy: przestrzeganie norm, zakazów i nakazów, rozwijanie strategii, która pozwoli nam osiągnąć zamierzony cel).
Dziecko zbuntowane ( w tym stanie adaptujemy się poprzez odmawianie spełnienia wymogów rodzicielskich lub innych osób znaczących nawet, jeśli mają one na celu nasze dobro. Osoby takie nastawione są krytycznie do wszystkich i do wszystkiego, w kontaktach interpersonalnych przyjmują postawę defensywną, często odmawiają kontaktu lub zachowują się cynicznie i ironicznie. Osoby występujące w tym stanie charakteryzują się: agresywnością, niezadowoleniem, powakacyjnym zachowaniem, szukaniem zaczepek, niezdyscyplinowaniem się i kłopotami z podporządkowywaniem się).
Dziecko podporządkowane ( charakterystyczną cechą, jaką reprezentują osoby występujące w tym stanie jest uleganie. Dzieje się tak często wówczas, gdy w dzieciństwie osoba była nagradzana za podporządkowywanie się innym, co wpływa na to, iż w życiu dorosłym może szukać akceptacji poprzez już wspomniane podporządkowywanie się lub spełnianie oczekiwań innych ludzi. Osoba będąca w tym stanie wyróżnia się: przesadnym podporządkowaniem normom i zasadom, skrupulatnością, obniżaniem własnych potrzeb, brakiem komunikacji własnych potrzeb, częstym chorowaniem, trudnościami w wyrażaniu własnych poglądów).
Ja- Rodzic
Stan ten zawiera postawy i zachowania pochodzące ze źródeł zewnętrznych, stanowi zbiór doświadczeń powstałych pod wpływem sytuacji kontrolowanych przez rodziców i innych wychowawców. Odpowiada za wartości normy, nakazy i zakazy, powinności, polecenia. W relacjach z innymi zachowania te manifestują przesądy, zachowania krytyczne. Postawa ta wykonuje wiele reakcji automatycznie, umożliwia skuteczne wypełnianie roli rodzica własnych, a także funkcjonowanie społeczne. Ja- rodzic bardzo często ujawnia się w relacjach, w których jedna z osób stosuje nakazy lub dyrektywy nad drugą. W sytuacji, gdy partner interakcji przyjmuje rolę dziecka, często osoba przyjmująca rolę rodzica stosuje pobłażanie, jeżeli natomiast partner interakcji przyjmuje rolę dorosłego, wówczas rodzic stosuje porady, traktując swego partnera nieco poważniej.
Ja- Dorosły
Stan ten charakteryzuje się logicznym myśleniem, konstruktywnym podejściem - takim, jakim cechować powinna się osoba postępująca "dorośle". Działanie, które zapoczątkowuje ten stan JA , ukierunkowane jest na teraźniejszość i obiektywność. Sposób funkcjonowania Ja-Dorosłego polega na analizowaniu rzeczywistości i szacowaniu prawdopodobieństwa, toteż częstym, choć nie do końca prawdziwym porównaniem jest odniesienie tego do komputera chłodno analizującego fakty i wyciągającego logiczne wnioski. Stan ten jest szczególnie przydatny w pracy zawodowej i trudnych relacjach interpersonalnych z innymi dorosłymi osobami. Osoba wychodząca z takiego stanu w kontakcie z inną osobą.
Nabywanie wzorów zachowań w świetle badań własnych:
Analiza indywidualnych przypadków:
Przypadek "K":
"K" jest kobietą w wieku 24 lat wychowującą się w mieście w rodzinie pełnej. Jej wykształcenie to wyższe zawodowe. "K" jest osobą stanu wolnego, nie posiada dzieci.
Aby ukazać czy proces przekazu występuje, jakie wartości są przekazywane i na ile to, co przekazywali nam rodzice przez całe życie w trakcie wychowania odbiło się w nas proponuje prześledzić poniższą tabelkę
"K”
1.Jakie życie wiedli twoi rodzice?
Spokojne i szczęśliwe
Jakie życie ty chcesz wieść lub wiedziesz?
Spokojne i szczęśliwe
2.Jakimi ludźmi gardzili twoi rodzice?
Leniami - mało zaradnymi
Jakimi ludźmi gardzisz ty?
Oszustami i mało zaradnymi życiowo
3.Jakie wartości były najważniejsze dla twoich rodziców?
Prawda i miłość, szacunek
Jakie wartości są najważniejsze dla Ciebie?
prawda, miłość
4.Dokończ zdanie..”Moi rodzice zawsze chcieli abym została….”(Typ studiów/wykształcenia)
Nauczycielem
Zawsze chciałam zostać... …(kim)?A kim zostałam
Nauczycielem i nim zostałam
5.Rodzice najbardziej wymagali ode mnie?
Nauki i solidnej pracy
Czego ja najbardziej wymagam od osób?
Szczerości i niezawodności, żebym mogła zawsze na nich liczyć
6.Moi rodzice najbardziej szanowali ludzi, (jakich)?
Pracowitych
Ja szanuje najbardziej, (jakich ludzi)?
Szczerych i pracowitych
7.Rodzice najbardziej cenili w innych ludziach…?
Szczerość, dobroć
Ja najbardziej cenie w innych ludziach?
Szczerość, dobroć
8.Sposób rozwiązywania sporów przez moich rodziców…?
Cisza... czasem rozmowa
Mój sposób rozwiązywania problemów?
Rozmowa
9.Czego najbardziej zakazywali ci rodzice?
Późnych powrotów do domu
Czy to, czego ci zakazywali robiłeś lub robisz tak, że oni o tym wiedzą?
Tak,choć teraz nie ma takiego zakazu
10.Czy wybierając partnera/partnerkę sugerujesz/sugerowałaś się zdaniem rodziców-, co oni by powiedzieli…?
TAK
11.Co najczęściej powtarzała twoja mama, czym sugerujesz się do dzisiaj, z czego korzystasz w życiu?
Żeby polegać na intuicji i wybierać tylko dobrych ludzi
12.Co najczęściej powtarzał twój ojciec, czym sugeruje się do dzisiaj,/z czego korzystasz w życiu?
Żeby ludzie byli pracowici i zaradni życiowo
13.Czy zdarza ci się w czasie podejmowania decyzji, że zastanawiasz się, co powiedziałaby twoja mama lub tata? Jak bardzo sugerujesz się tym nakazem?
Zdarza się czasem
14.Czy czułabyś się dobrze robiąc coś, co jest niezgodne z ich wartościami?
NIE, bo zależy mi na ich zdaniu
W pytaniach od pierwszego numeru do czwartego wyraźnie widać iż wartości przekazywane przez rodziców, bardzo silnie odbiły się w postrzeganiu świata przez "K". Na pytanie: Moi rodzice zawsze chcieli abym została (Typ studiów/wykształcenia) oczekiwania rodziców względem wykształcenia- pokryły się z tym, kim "K" została. Widać tutaj, że to, czego oczekiwali rodzice miało wpływa na poczynania, "K" i pozostawiło swój ślad. Tak samo dzieje się w przypadku pytania o to, jakimi ludźmi gardzili rodzice. Okazuje się, że takimi samymi ludźmi gardzi "K". W pytaniu o najważniejsze wartości dla rodziców "K" i dla "K" widzimy kolejne pokrycie. Jeśli chodzi o zakazy podawane przez rodziców to pomimo tego, iż "K" robi to, czego rodzice jej zakazywali, to szybko dodaje, że ze względu na wiek dorosły ten zakaz już nie obowiązuje. Jak sama mówi nie łamie zakazów wydawanych przez rodziców, bo zależy jej na ich zdaniu. Rodzice mają także silny wpływ na życie osobiste badanego przypadku, gdyż "K" sugerowałaby się/sugeruje się opinią rodziców na temat wybieranego partnera. Analizując całą tabelę z odpowiedziami możemy zauważyć jak silny jest przekaz wartości, zakazów i nakazów płynących od rodziców w kierunku "K" i jak dużo ona sama przejęła z tego, co do niej mówili i czego ją uczyli. Co najważniejsze- teraz, kiedy jest osobą dorosłą, mieszkającą samodzielnie nadal treści skryptu życiowego są w nią mocno wkodowane. Jak sama mówi, podejmując jakieś decyzje dalej zastanawia się jak na to zareagowali by rodzice, pomimo tego, iż jest całkowicie od nich niezależna. Ponadto zawsze informuje innych gdzie jest i o której godzinie wróci do domu, gdyż nadal czuje takie, zobowiązanie względem rodziców i nie czuła by się komfortowo nie czyniąc tego.
Przypadek "M"
"M" jest kobietą w wieku 24 lat wychowującą się w mieście w rodzinie pełnej. Jej wykształcenie to wyższe zawodowe. "M" mieszka ze swoim narzeczonym, nie posiada dzieci.
Aby ukazać czy proces przekazu występuje, jakie wartości są przekazywane i na ile to, co przekazywali nam rodzice przez całe życie w trakcie wychowania odbiło się w nas proponuje prześledzić poniższą tabelkę
"M”
1.Jakie życie wiedli twoi rodzice?
Życie spokojne, uczciwe
Jakie życie ty chcesz wieść lub wiedziesz?
Rodzinne, uczciwe
2.Jakimi ludźmi gardzili twoi rodzice?
Fałszywymi, zachłannymi, żerującymi na krzywdzie
Jakimi ludźmi gardzisz ty?
Dwulicowymi, kłamliwymi, snobistycznymi
3.Jakie wartości były najważniejsze dla twoich rodziców?
Miłość, uczciwość, zaufanie
Jakie wartości są najważniejsze dla Ciebie?
Uczciwość, prawdomówność, przyjaźń, zaufanie
4.Dokończ zdanie..”Moi rodzice zawsze chcieli abym została….”(Typ studiów/wykształcenia)
Nie mieli planów, co do mojej przyszłości
Zawsze chciałam zostać, …(kim)?A kim zostałam
W Liceum chciałam zostać ekonomistką, ale po skończeniu liceum doszłam do wniosku, że to nie dla mnie, bo odkryłam w sobie pragnienie pracy z ludźmi, dlatego wybrałam pedagogikę
5.Rodzice najbardziej wymagali ode mnie?
Uczciwości, sumienności i punktualności
Czego ja najbardziej wymagam od osób?
Punktualności, prawdomówności, szczerości
6.Moi rodzice najbardziej szanowali ludzi, (jakich)?
Uczciwych, przyjacielskich, sumiennych
Ja szanuje najbardziej, (jakich ludzi)?
Którzy potrafią przyznać się do błędu, są otwarci i prawdomówni
7.Rodzice najbardziej cenili w innych ludziach…?
Szczerość, "normalność"
Ja najbardziej cenie w innych ludziach?
Szczerość, umiejętność słuchania, wewnętrzny spokój
8.Sposób rozwiązywania sporów przez moich rodziców…?
Rozmowa, wysłuchanie stron, znalezienie kompromisu
Mój sposób rozwiązywania problemów?
Rozmowa, próba dojścia do kompromisu
9.Czego najbardziej zakazywali ci rodzice?
Nie było rzeczy, której mi zakazywali
Czy to, czego ci zakazywali robiłeś lub robisz tak, że oni o tym wiedzą?
Nie
10.Czy wybierając partnera/partnerkę sugerujesz/sugerowałaś się zdaniem rodziców-, co oni by powiedzieli…?
Nie sugeruje się, ale wysłucham ich zdanie
11.Co najczęściej powtarzała twoja mama, czym sugerujesz się do dzisiaj,/z czego korzystasz w życiu?
Można to ująć w słowa: „ żyj tak abyś nigdy niczego nie żałowała i nie wyrządzała swoim zachowaniem krzywdy"
12.Co najczęściej powtarzał twój ojciec, czym sugeruje się do dzisiaj, /z czego korzystasz w życiu?
Można to ująć w słowa: „ żyj tak abyś nigdy niczego nie żałowała i nie wyrządzała swoim zachowaniem krzywdy"
13.Czy zdarza ci się w czasie podejmowania decyzji, że zastanawiasz się, co powiedziałaby twoja mama lub tata? Jak bardzo sugerujesz się tym nakazem?
Nie zastanawiam się
14.Czy czułabyś się dobrze robiąc coś, co jest niezgodne z ich wartościami?
Moje i ich wartości bardzo się pokrywają, więc postępuję zgodnie z tym co wyniosłam z domu
W przypadku „M” już w pierwszym pytaniu zauważyć możemy skrypt życiowy przekazany przez rodziców do obiektu naszych badań. Ponieważ rodzice wiedli spokojne i uczciwe życie, przekazali „M”, że taki typ życia jest dobrym i godnym, przez co ona także chce wieść takie samo życie. Podobnie ma się w stosunku do ludzi, jakimi gardzi „M”. Są to osoby zbliżone profilem do tych, którymi gardzą rodzice „M”. Wartości, które są najważniejszymi dla rodziców „M” mają całkowite powielenie w wartościach wskazanych przez „M”, jako najważniejsze. Zauważyć możemy także, że to, czego rodzice wymagali od mojej badanej, a więc przykładowo punktualności jest teraz wymagane przez nią w życiu w stosunku do innych osób. „M” sama stwierdza, iż wartości, jakie przekazywali jej rodzice w drodze wychowania czy to jawne czy też ukryte bardzo mocno się odbiły w jej psychice i funkcjonują do dzisiaj. Do dzisiaj „M” postępuje zgodnie z nimi, gdyż bardzo się pokrywa to, co jej przekazali z tym, jaki ma wizerunek świata.
Przypadek „J”
„J” jest kobietą w wieku 25 lat wychowującą się na wsi w rodzinie pełnej. Jej wykształcenie to wyższe kierunkowe. „J” mieszka ze swoim narzeczonym, nie posiada dzieci.
Aby ukazać czy proces przekazu występuje, jakie wartości są przekazywane i na ile to, co przekazywali nam rodzice przez całe życie w trakcie wychowania odbiło się w nas proponuje prześledzić poniższą tabelkę.
"J”
1.Jakie życie wiedli twoi rodzice?
Spokojne
Jakie życie ty chcesz wieść lub wiedziesz?
Spokojne
2.Jakimi ludźmi gardzili twoi rodzice?
Kłamcami
Jakimi ludźmi gardzisz ty?
Głupio kłamiącymi
3.Jakie wartości były najważniejsze dla twoich rodziców?
Rodzina
Jakie wartości są najważniejsze dla Ciebie?
Uczciwość, Rodzina
4.Dokończ zdanie..”Moi rodzice zawsze chcieli abym została….”(Typ studiów/wykształcenia)
Człowiekiem wykształconym/Brak konkretnych preferencji
Zawsze chciałam zostać, …(kim)?A kim zostałam
Prawnikiem
5.Rodzice najbardziej wymagali ode mnie?
Nauki/Uczenia się
Czego ja najbardziej wymagam od osób?
Zaradności
6.Moi rodzice najbardziej szanowali ludzi, (jakich)?
Pracowitych, uczciwych
Ja szanuje najbardziej, (jakich ludzi)?
Uczciwych, podejmujących ryzyko
7.Rodzice najbardziej cenili w innych ludziach…?
Odwagę, zaradność
Ja najbardziej cenie w innych ludziach?
Zaradność
8.Sposób rozwiązywania sporów przez moich rodziców…?
Brak sporów
Mój sposób rozwiązywania problemów?
Brak rozmowy
9.Czego najbardziej zakazywali ci rodzice?
Późnych powrotów
Czy to, czego ci zakazywali robiłeś lub robisz tak, że oni o tym wiedzą?
Zdarzało się
10.Czy wybierając partnera/partnerkę sugerujesz/sugerowałaś się zdaniem rodziców-, co oni by powiedzieli…?
TAK
11.Co najczęściej powtarzała twoja mama, czym sugerujesz się do dzisiaj,/z czego korzystasz w życiu?
Ucz się ,pracą powoli dojdziesz do wszystkiego
12.Co najczęściej powtarzał twój ojciec, czym sugeruje się do dzisiaj,/z czego korzystasz w życiu?
Ucz się ,pracą powoli dojdziesz do wszystkiego
13.Czy zdarza ci się w czasie podejmowania decyzji, że zastanawiasz się, co powiedziałaby twoja mama lub tata? Jak bardzo sugerujesz się tym nakazem?
Czasami
14.Czy czułabyś się dobrze robiąc coś, co jest niezgodne z ich wartościami?
Brak zdania
Przypadek „J” ukazuje nam już w początkowych pytaniach jak skrypt życiowy pochodzący od rodziców zachował się i jest przeniesiony na dziecko- obiekt moich badań. Rodzice „J” gardzili/gardzą kłamcami i taka sama odpowiedź pojawia się u „J”. Tak samo jest w przypadku tego, jakich ludzi cenią rodzice „J” i jakie on sam ceni. W obu przypadkach powtarza nam się zaradność. Zaradność powtarza się jeszcze jeden raz w pytaniu o wymagania rodziców. Ponieważ jak mówi badany rodzice nie mieli żadnych sporów, sam nie potrafi rozwiązywać problemów i najczęstszym sposobem według niej na rozwiązanie problemu jest cisza. Pomimo iż „J” mieszka samodzielnie nadal podejmując decyzje sugeruje się tym, jaką opinię wydaliby rodzice na określony temat. Także przy wyborze partnera życiowego, która to decyzja jest jedną z najważniejszych w życiu, badany sugeruje się zdaniem rodziców. Przypadek ten pokazuje nam, że w przypadku „J” wartości, zakazy i normy zostały przekazane przez rodziców i wkodowane w badanego. Korzysta on z tych wartości i kształtuje swoje życie wedle zasad wyciągniętych z domu rodzinnego.
Podsumowanie
Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy jak ważnym procesem w życiu człowieka jest wychowanie, kiedy to nasiąkamy tym, co ma nam do przekazania pokolenie starsze. Wiele z tych wartości, norm, nakazów i zakazów jest wartościowym i kształtuje naszą osobowość, uczy oddzielić to, co dobre od tego, co złe. Niestety powiedzieć trzeba, że często zdarza się, iż te zakazy i nakazy mogą działać destrukcyjnie na jednostkę i zabijać jej wolność. W niniejszym artykule \chciałam ukazać Państwu, czym w istocie jest analiza transakcyjna i zaprezentować w badaniach indywidualnych przypadków jak przebiega proces przenoszenia matrycy skryptowej, jeżeli oczywiście proces ten ma rzeczywiście miejsce. W opracowaniu badań zauważyć możemy, iż te wartości, które były wyznawane przez rodziców, stały się ważnymi także dla potomków. W wielu kwestiach pojawiają się te same odpowiedzi zarówno po stronie rodziców jak i dzieci. Czego w takim razie dowodzi taka sytuacja? Otóż na podstawie wyników swoich badań mogę powiedzieć, że każdy z nas posiada indywidualny scenariusz życia, na który znaczący wpływ mieli nasi rodzice, a szczególnie ich przekonania, wartości przez nich wyznawane, zakazy, i nakazy. Wszystko to, co rodzice przekazywali nam przez całe życie było dokładnie odsłuchiwane, przyswajane, a teraz e życiu dorosłym uległo zinternalizowaniu. Dokładne poznanie wpływu przekazu rodzicielskiego na kształtowanie się postaw i osobowości jest istotnym elementem dla pracy z klientem. Możemy dzięki dotrzeć do głębszych warstw problemu pacjenta i tym samym mu efektywniej pomóc.